Monthly Archives: Marzec 2015

Szef PO w mieście został wiceprezesem państwowej instytucji

Grzegorz Nowakowski, przewodniczący Platformy Obywatelskiej w Lublinie (PO frakcja Żuka), został wiceprezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Lublinie.

Jak sam przekonywał dziennikarzy, jego stanowisko nie miało wpływu za zatrudnienie. „Najważniejszy był dyplom politechniki i wieloletnie doświadczenie”.

Nowakowski na stanowisko został powołany we wtorek, a pracę zaczął dzień później. Obecnie WFOŚiGW ma Prezesa i trzech wiceprezesów. W tym dwie osoby są członkami PSL (Piekarczyk i Orgasiński) a dwie PO (Gajak i Nowakowski). Zapewne przynależność polityczna nie miała wpływu na ich zatrudnienie, decydowały kompetencje i doświadczenie.

Gdy w województwie rządziła koalicja PO-PIS, Prezesem WFOŚiGW był Piotr Kowalczyk a wiceprezesem Zbigniew Targoński, wówczas członkowie PIS, ale o ich zatrudnieniu zapewne zdecydowały kompetencje i doświadczenie, a nie przynależność polityczna. Gdy w 2008 roku zostali odwołani, mówili, że to decyzja polityczna a nie merytoryczna (źródło). Przeciwko rozwiązaniu stosunku pracy z nimi była Rada Miasta Lublin (źródło). Nie przekonało to jednak marszałka województwa (pismo marszałka na zapytanie radnego sejmiku Andrzeja Pruszkowskiego ws odwołania Kowalczyka i Targońśkiego).

Przed Kowalczykiem Prezesem WFOŚiGW był… Wojciech Piekarczyk, wówczas radny powiatu lubelskiego z ramienia PSL.

Wniosek z tego taki, że przy powoływaniu do zarządu WFOŚiGW decydują względy merytoryczne (kompetencje i doświadczenie) ale już odwoływanie ma podłoże polityczne.

Jakie zarobki?

Nowakowski może liczyć na wynagrodzenie ok. 11 500 zł miesięcznie (dla porównania Prezydent Miasta Lublin zarabia 12 320 zł miesięcznie). Ale to nie wszystko. W razie odwołania ze stanowiska otrzyma odprawę (w latach 2007-2008 członków zarządu odwoływano w sumie 9 razy, wypłacając im łącznie 300 000 zł odprawy – śr. po 33 tys. zł. na „łebka”). Co więcej, Nowakowski może liczyć na dwumiesięczną odprawę nawet wtedy, jeśli awansuje. W 2007 roku Kowalczyk awansując z członka zarządu na Prezesa WFOŚiGW otrzymał 22 570,88 zł odprawy z powodu odwołania ze stanowiska wiceprezesa. Polecam obszerny raport Najwyższej Izby Kontroli w tym przedmiocie – tutaj link.

Reklamy